W moim kraju ojczystym, Republice Filipin, uzyskałem tytuł licencjata nauk ścisłych w dziedzinie elektroniki, a następnie pracowałem w dziale rozwoju w międzynarodowej firmie produkującej drukarki, skanery, aparaty cyfrowe i inne produkty elektroniczne. Zawsze moim celem było wyjechanie za granicę, ponieważ na Filipinach trudno jest znaleźć pracę, w której moje kwalifikacje byłyby odpowiednio docenione i która byłaby dobrze płatna. Początkowo planowałam wyjechać do Kanady, ponieważ nie musiałabym tam uczyć się nowego języka. Jednak już na Filipinach rozpoczęłam naukę języka niemieckiego na poziomie A1 w Instytucie Goethego, ponieważ ten certyfikat językowy jest warunkiem uzyskania wszystkich wiz długoterminowych do Niemiec.
Jednak po tym, jak w 2019 roku poznałam w Internecie mojego obecnego męża, stało się jasne, że wyjadę do Niemiec. Po ślubie i znalezieniu mieszkania w Halle stopniowo doskonaliłam swoje umiejętności językowe. Kiedy pomyślnie ukończyłam kurs niemieckiego na poziomie B1, podjęłam pracę dorywczą, dzięki czemu miałam też trochę własnych pieniędzy. Za te pieniądze kupiłam sobie między innymi rower.
Po skontaktowaniu się z urzędem pracy uczyłam się dalej niemieckiego na poziomie B2 w celach zawodowych, a potem jeszcze niemieckiego na poziomie C1. Nie było jednak łatwo znaleźć tu pracę, bo na moje podania często dostawałam odmowy.
Dopiero dzięki targom pracy, na których nawiązałem kontakt z pracownikami organizacji Fachkraft im Fokus, sprawy ruszyły do przodu. Szczególnie pomocne było dla mnie wskazanie osób kontaktowych w firmach. Aby dostać pracę, ważne jest uznanie świadectw zawodowych przez Konferencję Ministrów Kultury (KMK). Trwa to trochę czasu i kosztuje sporo pieniędzy, ale jest to najważniejszy krok do zdobycia pracy jako inżynier tutaj, w Niemczech.
Obecnie pracuję w firmie INGenium EMSR GmbH w Halle i jestem bardzo szczęśliwy, że moi obecni szefowie mają zaufanie do mnie i moich umiejętności oraz że jestem stałym członkiem zespołu inżynierów projektantów. Od 2024 roku posiadam tytuł Bachelor of Sc. w dziedzinie inżynierii elektronicznej, uznany przez Izbę Inżynierów Saksonii-Anhalt, i od razu stałem się członkiem tej izby.
Spełniło się moje marzenie, zarówno zawodowe, jak i prywatne, i każdy, kto naprawdę się stara i skupia na znalezieniu tutaj pracy oraz ułożeniu sobie życia, też może to osiągnąć. Moim kolejnym celem jest teraz naturalizacja, co również jest długotrwałym procesem, ale jestem bardzo optymistyczny.
Foto: Jeff Manalo Valencia an seinem Arbeitsplatz in Halle © INGenium EMSR GmbH
